Podkarpacki Portal Ślubny | REKLAMUJ SWOJĄ FIRMĘ U NAS

Podkarpacki Portal Ślubny | REKLAMUJ SWOJĄ FIRMĘ U NAS

Jako przyszła Panna Młoda z pewnością często słyszysz „życzliwe” rady. Babcia z ciocią mówią co innego, mama wciąż przewiduje czarny scenariusz, a koleżanki radzą, żebyś nie brała welonu, bo to już niemodne. Wiemy o co chodzi. Jako osoby pracujące w branży ślubnej, przygotowałyśmy dla Was mini-poradnik, który zawiera najważniejsze wskazówki dotyczące zakupu sukni ślubnej .

Wiemy, że to trudne, ale:

1. Postaraj się nie denerwować aż tak bardzo. Nerwy i stresy nikomu jeszcze nie pomogły, a wręcz przeciwnie, mogą tylko zaszkodzić. Wymarzona suknia (bo przecież taką wybrałaś) będzie na pewno na czas i będzie najpiękniejsza ze wszystkich. Buty okażą się wygodne, a pierwszy taniec zatańczycie jakbyście byli zawodowymi tancerzami. Pamiętaj, że każda z nas przez to przechodzi i jakoś dajemy radę, więc i Ty dasz.

2. Wsłuchaj się w siebie. Do wyboru sukni należy podejść poważnie, ale też bez tworzenia nerwowej atmosfery i wmawiania sobie, że „nic mi się nie podoba” lub „nic nigdzie nie ma”. Najważniejsze żeby wsłuchać się w siebie i to czego TY chcesz i oczekujesz, a nie goście lub broń Boże koleżanki. Pamiętaj, że każda z nas jest inna i ma inny gust oraz charakter. Wybór sukni ma być Twoją decyzją.

3. Zadbaj o swój nastrój! Na miarę warto zabrać ze sobą dobry humor. Ze złym nastawieniem i samopoczuciem nic nie wybierzesz lub Twoja decyzja będzie zła. Warto też w ten dzień zrobić coś dla siebie, np. delikatny makijaż. Suknia może się wybrudzić, to fakt, ale jak masz się w niej dobrze czuć i podobać sobie jeśli wyglądasz blado i czujesz się jak szara myszka? Możesz zrobić sobie próbną fryzurę, najlepiej typu koczek (najmodniejsze w tym sezonie). Wtedy możesz pomierzyć welony, ozdoby do włosów, diademy i zobaczyć się w innym świetle niż na co dzień. W końcu masz wyglądać jak prawdziwa księżniczka.

4. Wykorzystaj swój czas. Twoja wizyta w salonie to czas, który personel salonu poświęca tylko Tobie. Słuchaj uważnie co mówią panie i jaką ofertę przedstawiają. Zadawaj pytania. Nie daj się namówić na coś do czego nie jesteś przekonana tylko dlatego, że nie umiesz odmówić. Jednocześnie słuchaj rad i uwag doświadczonego personelu salonu ślubnego, gdyż w tym profesjonalnym to nie sprzedaż, a klient i jego dobro są najważniejsze.

5. Bądź otwarta. Nie przychodź do salonu z nastawieniem, że masz typ sukni i koniecznie chcesz taką samą jak ta na facebooku, w dodatku na modelce w rozmiarze 34. Poproś panie o zmierzenie sukni w różnych fasonach i pokazanie Ci w czym dobrze wyglądasz. Decyzja i tak należy do Ciebie, więc co Ci szkodzi? Może w którejś z nich się zakochasz?

6. Zachowaj zdrowy rozsądek. Śledź trendy, ale mądrze. Baw się modą, ale z głową. Nie wszystko co modne trzeba mieć. Najlepiej jeśli fason sukni jest dopasowany do Twojej sylwetki, a nie do panujących trendów. Mając 150 cm i 89 kg nie musisz wybierać sukni typu rybka.

7. Wybierz mądrze. Salon powinien cieszyć się uznaniem i mieć dobre opinie. Najlepiej jeśli firma śledzi bieżące trendy i bywa na targach ślubnych. Również duży wybór asortymentu świadczy dobrze świadczy o jego poziomie. W salonie nie powinno zabraknąć takich rzeczy jak: obuwie, welony, bolerka, rękawiczki, ozdoby do włosów czy toczki. Gdzie potem kupisz dodatki do sukni?

8. Pamiętaj, że czasami mniej znaczy lepiej. Nie rób maratonów po salonach ślubnych w Twoim mieście i okolicy. Po co tracić czas, energię i pieniądze? Miara nie polega na tym, żeby w jak najkrótszym czasie zmierzyć jak największą ilość sukien. Wtedy często podejmujesz szybką i nieprzemyślaną decyzję byle mieć ją z głowy. Pamiętaj! Nie chodzi o to, żeby zmierzyć 100 sukni, bo po takiej ilości trudno żeby cokolwiek Ci się spodobało. Ustal co chciałabyś aby ta wymarzona suknia miała (rękawek, odkryte plecy, koronki lub kryształy). Wykwalifikowany personel poprowadzi dalej miarę tak aby dobrać coś do Twoich oczekiwań, gustu i stylu.

9. Miej realne oczekiwania. Nie oglądaj w Internecie za dużo zdjęć. Jeśli szukasz konkretnej rzeczy, owszem – może być pomocny, ale może też wprowadzić niezły mętlik. W sieci znajduje się mnóstwo bardzo drogich sukien ślubnych często nieosiągalnych w Polsce. Jeśli nie zamierzasz wydać fortuny, po co tracisz czas na ich oglądanie? Suknia warta 9 tys. złotych odszyta w tańszej polskiej firmie tak aby wyglądała podobnie musi kosztować co najmniej połowę, a to i tak sporo. Lepiej wybierz się na miarę i sprawdź co ma do zaoferowania Twój lokalny rynek. Być może suknie są równie piękne jak te, które widziałaś w Internecie i w przyzwoitych cenach.

10. Zarządzaj mądrze swoim czasem. Zabierz się za wybór sukni wcześniej. Od 12 do 8 miesięcy przed datą ślubu zrób wstępne rozeznanie. Przejdź po salonach. Zrób wywiad. Oglądnij suknie i dodatki. Posłuchaj co oferują firmy i jakie mają podejście do klienta - ten często pomijany czynnik jest bardzo ważny w późniejszej współpracy. Odtąd będziecie przecież się częściej widywać aż do Twojego ślubu. Następnie na około 6 miesięcy przed terminem ślubu umów się na miarę. To wystarczający czas na wybranie modelu tej jedynej, podpisać umowę i wstępnie wybrać dodatki. Ważne również aby czas nie był krótszy niż 6 miesięcy. Po co przysparzać sobie dodatkowych stresów i martwić się, że firma nie zdąży z realizacją zamówienia?

Radziła
Justyna Korzeń
właścicielka Salonu Sukien Ślubnych „Justyna” w Dębicy
ul. Krakowska 7, tel. 516 186 355
www.sukniejustyna.pl

Salon czynny
od poniedziałku do piątku od 10:00 do 17:00,
w soboty od 10:00 do 13:00.